zajęta nieruchomośćNajczęstszą przyczyną licytacji nieruchomości jest brak możliwości spłaty zaciągniętych zobowiązań finansowych. Należą do nich między innymi kredyty, w tym często kredyt hipoteczny, niepłacenie podatków, może się tez zdarzyć bankructwo przedsiębiorcy lub niewykupione w porę weksle. Jednak największą część niespłaconych zobowiązań, w efekcie których do akcji wkracza komornik, stanowią zaległe kredyty bankowe.

Nie wszyscy o tym pamiętamy, że zaciągając kredyt podpisujemy jednocześnie o poddaniu się egzekucji w przypadku niewywiązywania się z podjętych zobowiązań. Jeżeli tak właśnie się zdarzy, bank ma prawo wystawić dokument nazywany bankowym tytułem egzekucyjnym i i skierować do sądu wniosek o nadanie klauzuli wykonalności. Po uzyskaniu klauzuli wykonalności bank wszczyna procedurę egzekucyjną kierując sprawę przeciwko dłużnikowi do komornika.

W tego typu sytuacjach często pojawia się pytanie, jak wygląda kwestia niespłacanego kredytu a egzekucja z nieruchomości.

Otóż sposób, w jaki komornik będzie próbował odzyskać długi, zależy od wierzyciela, w tym przypadku instytucji udzielającej kredytu, taka informacja jest zamieszczona we wniosku do komornika.

Egzekucja długu może być przeprowadzona między innymi z rachunku bankowego, wynagrodzenia za pracę, świadczeń społecznych, innych praw majątkowych, poprzez sprzedaż przedsiębiorstwa lub gospodarstwa rolnego, z ruchomości albo nieruchomości. Komornicy zatem zajmują to, co im wskaże wierzyciel, przykładowo dla dostawców energii, usług telekomunikacyjnych czy zarządców, najwygodniejsze jest zajęcie rachunku bankowego, ponieważ jest to najszybszy sposób odzyskania pieniędzy i z reguły wystarcza na zaspokojenie roszczeń.

Jeśli natomiast chodzi o duży niespłacony kredyt a egzekucja z nieruchomości jest najczęściej stosowanym sposobem odzyskania należności. Pierwszy etap to zajęcie nieruchomości, na które składa się wezwanie dłużnika do uregulowania należności w terminie dwóch tygodni oraz wysłanie do odnośnego sądu wniosku o wpis w księdze wieczystej o wszczęciu postępowania egzekucyjnego.

I chociaż od tego momentu dłużnik pozostaje zarządcą nieruchomości i teoretycznie może ją sprzedać, wydzierżawić czy oddać w leasing, to jednak wszystkie te czynności prawnie nie są ważne. Następnie dokonuje się opisu i oszacowania nieruchomości, po czym następuje jej sprzedaż w drodze licytacji publicznej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *